Nie doradzam nt. finansów osobistych, kredytów hipotecznych, inwestycji, ubezpieczeń...
Wpis
Uprzedzając ewentualne napaści, dodam:
1. Nie uważam, że Madoff jest niewinny i że nie powinien być ukarany.
2. Wyrok ma jednak charakter "pokazowy", ma dać poczucie sprawiedliwości ofiarom i postronnym obserwatorom (poczytajcie komentarze do informacji prasowych o wyroku).
3. Istotą występku Madoffa jest nie tyle "ukradł" (pewnie sporo też ukradł, ale jego majątek jest szacowany na 80 mln USD, co jest jednak dalekie od tych słynnych 50 mld), ale "stracił". Czyli chodzi o pieniądze zainwestowane przez członków jego funduszu.które tak pięnie rosły przez te wszystkie lata (na papierze). Pierwszy z brzegu artykuł mówi o faktycznych stratach zainwestowanych pieniędzy rzędu 10 mld+
www.cleveland.com/nation/index.ssf/2009/03/investigators_madoff_stole_a_l.html
4. Z przymrużeniem oka: Madoff ze swoją sprawą pasuje bardzo Anty-Doradcy ;-) Był przecież doradca inwestycyjnym. Klienci miast mu ufać mogli inwestować sami.
5. Skąd w ogóle tak wielkie kwoty?? Otóż wśród klientów byli tacy co inwestowali miliardy lub setki milionów USD. Klienci instytucjonalni (banki) i najbogatsi Amerykanie.
www.businessinsider.com/2008/12/bernie-madoff-hosed-client-list
6. Czy pamiętają o tym forumowi Prawowici i Socjaliści, którzy tak radują się z wyroku w imieniu swoim i ofiar Berniego ;-)